Jak co roku w czerwcu najlepsi uczniowie Szkoły Podstawowej w Świętoniowej po zakończeniu roku szkolnego wyjeżdżają na „Wycieczkę nagrodę”. Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Szkoły w Świętoniowej zdecydował, że po zakończeniu tego roku szkolnego na „Wycieczkę nagrodę” dzieci pojadą do Kazimierza Dolnego i Nałęczowa.
Kazimierz Dolny to malownicze miasteczko, które znajduje się w województwie lubelskim, w powiecie puławskim. Leży nad Wisłą, w zachodniej części Płaskowyżu Nałęczowskiego. Stanowi jeden z wierzchołków lokalnego „trójkąta” turystycznego Nałęczów – Kazimierz Dolny – Puławy. Piękne położenie, zabytkowa architektura i niespotykana atmosfera powoduje, że Kazimierz Dolny jest obowiązkowym punktem dla wypraw turystycznych i wycieczek przybywających w tą część Polski. Zwiedzanie Kazimierza Dolnego rozpoczęliśmy od bulwaru nadwiślańskiego, a następnie udaliśmy się na rynek z renesansowymi kamienicami. Zwiedzaliśmy również ruiny zamku, basztę, Górę Trzech Krzyży z punktem widokowym na miasteczko i dolinę Wisły, a następnie kościół farny oraz Synagogę. Po krótkim odpoczynku na okazałym rynku z wyjątkową studnią udaliśmy się ponownie na bulwar nadwiślański aby statkiem odbyć rejs po Wiśle. Pobyt w Kazimierzu Dolnym zakończyliśmy obiadem, a następnie udaliśmy się do Nałęczowa. Nałęczów Zdrój to jedno z najpopularniejszych polskich uzdrowisk, funkcjonujące już od XIX wieku. „Do wód” przybywało tu wiele znanych postaci, m.in. Bolesław Prus, Stefan Żeromski, Henryk Sienkiewicz. Na terenie Uzdrowiska Nałęczów występują dwa rodzaje wód czerpanych z dwóch naturalnych źródeł oraz z jednego ujęcia głębinowego. Przeszło 200 lat temu, w 1817 roku analiza chemiczna, wykonana przez Józefa Celińskiego, profesora Uniwersytetu Warszawskiego, potwierdziła walory lecznicze nałęczowskich wód. Ze względu na swoiste właściwości i unikatowy skład, te podziemne wody, niezanieczyszczone pod względem chemicznym i mikrobiologicznym mogą być wykorzystywane do celów leczniczych. Uzdrowisko Nałęczów szczyci się ponad 200 letnią tradycją wodolecznictwa, zalecając kuracje pitne w Pijalni Wód Mineralnych, znajdującej się w pięknej scenerii Parku Zdrojowego. W Nałęczowie zwiedzaliśmy Muzeum Stefana Żeromskiego, Park Zdrojowy, Pałac Małachowskich, pijalnię wód mineralnych i zabytkowe wille. Na zakończenie pobytu w Parku Zdrojowym Nałęczowa w Pijalni Wód Mineralnych połączonej z Palmiarnią skorzystaliśmy z kuracji pitnej smakując uzdrowiskową wodę mineralną.
Mamy nadzieję, że grupa uczniów miło spędziła czas który szybko upłynął, ale pozostaną niezapomniane wrażenia i wspomnienia. Koszt wycieczki zamknął się kwotą 4100 zł. Całość przedsięwzięcia została sfinansowana przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkoły w Świętoniowej oraz Radę Rodziców i szkołę.
Wiesław Bukowski
prezes Zarządu Stowarzyszenia























































Tanew to prawostronny dopływ Sanu wypływa na południowym Roztoczu, z bagien między wsiami Huta Stara i Złomy Ruskie, w okolicy wsi Wola Wielka, a jedno ze źródeł znajduje się we wsi Łukawica w powiecie lubaczowskim województwa podkarpackiego. Trasa naszego spływu liczyła 10 km długości, to odpowiedni dystans na początek przygody z kajakarstwem. Wystartowaliśmy 29 sierpnia 2018 roku z mostu w Osuchach. Rzeka trochę meandruje, ale nurt nie był bystry tak, aby nie poradziły sobie z nim także osoby niewprawione. Wyruszyliśmy w świetnych nastrojach, pogoda dopisywała – nie było gorąco ani zimno. W znacznej części odcinka płynęliśmy przez las. Na trasie występują przechylone lub powalone drzewa, kłody i korzenie wystające z rzeki urozmaicające spływ. Rzeka jest dość szeroka, co pozwala na ominiecie przeszkód. Mogliśmy też sprawdzić swoje, często amatorskie umiejętności. Poza małymi przygodami, kiedy nurt znosił młode kajakarki na brzeg, albo kiedy powstał mały, pełen radosnych okrzyków zator złożony z kilku kajaków, obyło się bez poważnych problemów. Spływ zabezpieczali przesympatyczni ratownicy i osoby odpowiedzialne za pilotaż grupy. Po drodze mijaliśmy most z drewnianym pokładem w Szostakach. Odcinek skończyliśmy na ranczu w Pisklakach, gdzie przez kilka godzin grillowaliśmy . Woda w tej części rzeki jest płytka , przejrzysta z kremowym piaskiem na dnie. Płynąc obcowaliśmy z przyrodą i zwierzętami. Tak po krótce można zrelacjonować naszą ostatnią wycieczkę- nagrodę dla najzdolniejszych uczniów naszej szkoły.

